Odpoczywam od szydełka :)
Igłą wyplotłam kilka trójkątów, koraliki toho treasure, z round to by takie fajne już nie wyszły. Są lekkie, błyszczące i sztywne. Nie ma co się o nich rozpisywać, za to zdjęć trochę będzie :)
Wzory od Anabel.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
"Elegancka Dama w Szalu" – historia monumentalnego haftu krzyżykowego
Witajcie! Dziś zabieram Was w podróż w czasie, do projektu, który zajmował moje wieczory dobrych kilka lat temu. To nie jes...
Najciekawsze ...
-
08.02.2012r. minęło rok czasu jak zaczęłam koralikować i założyłam bloga. Od tego czasu nauczyłam się rożnych technik, odczytywać schemat...
-
Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Was w podzięce za odwiedziny, 3 różne prezenty. Oto co macie do wyboru : Nagroda 1. Czasopi...
-
Postanowiłam w podzięce za odwiedziny i miłe słowa zrobić dla Was kochani moje pierwsze Candy. A jako że pierwsze to przeznaczam na tą okaz...
Śliczne, szczególnie te niebieskie :)
OdpowiedzUsuńmożna dostać oczopląsu ;) piękne :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSą naprawdę świetne :D
OdpowiedzUsuńŚliczne :)
OdpowiedzUsuńPiekne sa :)
OdpowiedzUsuńPiękne, mają ciekawe wzory. Zwłaszcza te pierwsze przykuwają wzrok ;)
OdpowiedzUsuńAleż cudne trójkąty! :) Jestem oczarowana, efekt niesamowity :)
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować ten patent, bo zawsze na toho round się opieram, a tu proszę, jakie cuda można tworzyć! :)
Świetne wzory. Pierwsze najbardziej mi się spodobały. :)
OdpowiedzUsuń