2026-10-21

"Elegancka Dama w Szalu" – historia monumentalnego haftu krzyżykowego

Witajcie!

Dziś zabieram Was w podróż w czasie, do projektu, który zajmował moje wieczory dobrych kilka lat temu. To nie jest zwykły post o rękodziele – to opowieść o cierpliwości, setkach godzin pracy i... ratowaniu wzroku!

Przedstawiam Wam moją "Elegancką damę w szalu" – monumentalny, unikatowy haft krzyżykowy, który stworzyłam wspólnie z moją nieocenioną koleżanką.

Ten klasyczny, ponadczasowy wzór, utrzymany w ciepłych odcieniach złota, bieli i czerni, to efekt około dwóch lat pracy z przerwami. Wymiary samego haftu to imponujące 26 × 55 cm (razem z marginesami 37,5 × 66 cm). Możecie sobie tylko wyobrazić, ile precyzyjnych krzyżyków składa się na ten obraz!

Dlaczego tworzenie trwało aż tak długo? Głównym winowajcą była czarna kanwa. Każdy, kto choć raz haftował na czarnym tle, wie, jak niesamowicie męczy to oczy. Musiałyśmy robić dłuższe przerwy, by "dać odpocząć oczętom" i nie nabawić się wady wzroku! Współpraca z koleżanką była tu kluczowa – dzieliłyśmy się pracą i wzajemnie motywowałyśmy, gdy czarna otchłań kanwy zaczynała nas przytłaczać.

Setki tysięcy postawionych krzyżyków, niezliczone godziny pracy z igłą w dłoni i wielka satysfakcja z efektu końcowego.

Praca jest niezwykle dopracowana i bardzo estetyczna z każdej strony – co zresztą możecie zobaczyć na zdjęciach przedstawiających również lewą stronę robótki, zwaną w hafciarskim żargonie "lewą stroną medalu". Starałyśmy się, by tył pracy był równie schludny co sam obraz, choć jak każda hafciarka wie, to prawdziwa sztuka!

Haft jest nowy, jedyny w swoim rodzaju i nigdy nie był wieszany na ścianie. Posiada marginesy gotowe do oprawienia w ramę (wystarczy go tylko delikatnie wyprasować). Taka elegancka dama idealnie wpasuje się w klasyczne, vintage'owe, a nawet mocno nowoczesne czy loftowe wnętrza, przełamując ich surowość!

Z ogromnym sentymentem patrzę na ten obraz. To kawał dobrej, rzemieślniczej roboty i dowód na to, że przyjaźń i wspólna pasja mogą stworzyć coś naprawdę wyjątkowego.

Haftowaliście kiedyś na czarnej kanwie? Znacie ten "ból" oczu? Podzielcie się w komentarzach swoimi największymi, rękodzielniczymi wyzwaniami!

P.S. Ten wyjątkowy obraz szuka obecnie nowego domu. Jeśli chciałabyś powiesić go na swojej ścianie, zajrzyj do zakładki "Dostępne od ręki"!

Pozdrawiam z igłą w dłoni,
Ami

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny :)

"Elegancka Dama w Szalu" – historia monumentalnego haftu krzyżykowego

Witajcie! Dziś zabieram Was w podróż w czasie, do projektu, który zajmował moje wieczory dobrych kilka lat temu. To nie jes...

Najciekawsze ...