Białe kwiatki w złotym oplocie i z perłami swarovskiego. Sama elegancja pasująca na letnie dni jak i weselne przyjęcie :)
Zaczęłam pleść kwiatuszki już w drodze do Krasnegostawu, na miejscu nie zrobiłam żadnego - były inne zajęcia :) i tak dłubałam go do dzisiejszego dnia. Niby są łatwe do opanowania ale strasznie czasochłonne. Niestety na tym naszyjniku połamałam 2 igły i chyba czas na małe zakupy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
"Elegancka Dama w Szalu" – historia monumentalnego haftu krzyżykowego
Witajcie! Dziś zabieram Was w podróż w czasie, do projektu, który zajmował moje wieczory dobrych kilka lat temu. To nie jes...
Najciekawsze ...
-
08.02.2012r. minęło rok czasu jak zaczęłam koralikować i założyłam bloga. Od tego czasu nauczyłam się rożnych technik, odczytywać schemat...
-
Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Was w podzięce za odwiedziny, 3 różne prezenty. Oto co macie do wyboru : Nagroda 1. Czasopi...
-
Postanowiłam w podzięce za odwiedziny i miłe słowa zrobić dla Was kochani moje pierwsze Candy. A jako że pierwsze to przeznaczam na tą okaz...
piękny!! <3
OdpowiedzUsuńPełna elegancja, wygląda cudownie. :D
OdpowiedzUsuńCudne kwiatuszki :)
OdpowiedzUsuńPiękne, eleganckie kwiatuszki :) Też się za nimi oglądam i je planuję ;)
OdpowiedzUsuńWyszedł ślicznie, ile ty się naplotłaś tych kwiatuszkó :D
OdpowiedzUsuńwow, rewelacyjne, wygląda bajecznie
OdpowiedzUsuń