Wyjątkowo fajnie i sprawnie plotło mi się ostatnio kryształki swarovskiego. Jedne mini kwiatuszki poszły na mini kolczyki a inne połączyłam w delikatną bransoletkę. W bransoletce koraliki to toho silver lined crystal, którym ciężko uchwycić ten blask. Jeden taki kwiatuszek mierzy sobie 1 cm, są to malusie oczka :)
W kolczykach dodałam więcej kolorów, by nie było nudno :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Turkusowa kartka ręcznie robiona z kwiatami 3D i koronką – idealna dla niej
🌿 Turkusowa kartka z kwiatami – delikatność i elegancja w jednym Są takie kartki, które od razu przyciągają wzrok swoją lekkością i subt...
Najciekawsze ...
-
08.02.2012r. minęło rok czasu jak zaczęłam koralikować i założyłam bloga. Od tego czasu nauczyłam się rożnych technik, odczytywać schemat...
-
Ostatnio zafascynował mnie temat krywulek, zaczęłam wczytywać się, oglądać, inspirować i musiałam chociaż namiastkę tego zrobić. Wcześniej j...
Prześlicznie wyglądają. :D Te ostatnie kolczyki mają bardzo fajne kolory. :)
OdpowiedzUsuńBransoletka, to maleństwa, ale z wielką klasą :)
OdpowiedzUsuń