W dzieciństwie nauczyłam się grać w szachy, trochę już zapomniałam, bo zostały odstawione. Może jednak warto do nich wrócić, bo szachy uczą cierpliwości :) No ale póki co zostają mi koraliki i tak powstał naszyjnik oraz bransoletka na wzór szachownicy. Wzór na naszyjnik zgapiłam od biżuterii blond mimo, że jest łatwy do rozrysowania, a na bransoletkę wzoru nie trzeba, sam układa się w głowie :)
2016-09-17
2016-09-13
Jesienny liść
Kolejny liść spadł z warsztatu mojego męża. Tym razem podwójny, bardziej wypukły.
Na tej fotce chciałam pokazać tył pracy, jak widać wszystko jest ładnie wyprofilowane.
Na tej fotce chciałam pokazać tył pracy, jak widać wszystko jest ładnie wyprofilowane.
2016-09-12
Czerwony akcent wpleciony w kółeczka
Z kółeczek można cuda zrobić, trzeba mieć tylko fantazję. Ja jeszcze się uczę je ładnie łączyć, więc chwilowo powstają same bransoletki. Wykorzystałam tutaj wzór zakupiony, trochę go zmodyfikowałam, dodałam fasetowe koraliki z efektem Ab więc się błyszczą. Myślę już nad naszyjnikiem, fajnie to może wyglądać :)
2016-08-31
Z blachy, kółeczek i koralików
Dzisiaj pokażę Wam wszystko po trochu :)
Pierwsza powstała bransoletka z kółeczek miedzianych i kryształków z powłoką AB, metodą zwaną chainmaille.
Bardzo fajna technika, trochę mnie pochłonęła i zaraz po niej powstała kolejna, tym razem w srebrnej oprawie (kółeczka aluminiowe).
Z warsztatu mojego męża wyszedł kolejny wisior z kamieniem labradoryt (co ja się na wygimnastykowałam, by pokazać jak on odbija ładnie światło od siebie). Oczywiście do wisiora dodałam coś od siebie :) Tutaj miedź przybrała kolor buraczkowy.
Pierwsza powstała bransoletka z kółeczek miedzianych i kryształków z powłoką AB, metodą zwaną chainmaille.
Bardzo fajna technika, trochę mnie pochłonęła i zaraz po niej powstała kolejna, tym razem w srebrnej oprawie (kółeczka aluminiowe).
Z warsztatu mojego męża wyszedł kolejny wisior z kamieniem labradoryt (co ja się na wygimnastykowałam, by pokazać jak on odbija ładnie światło od siebie). Oczywiście do wisiora dodałam coś od siebie :) Tutaj miedź przybrała kolor buraczkowy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
"Elegancka Dama w Szalu" – historia monumentalnego haftu krzyżykowego
Witajcie! Dziś zabieram Was w podróż w czasie, do projektu, który zajmował moje wieczory dobrych kilka lat temu. To nie jes...
Najciekawsze ...
-
08.02.2012r. minęło rok czasu jak zaczęłam koralikować i założyłam bloga. Od tego czasu nauczyłam się rożnych technik, odczytywać schemat...
-
Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Was w podzięce za odwiedziny, 3 różne prezenty. Oto co macie do wyboru : Nagroda 1. Czasopi...
-
Postanowiłam w podzięce za odwiedziny i miłe słowa zrobić dla Was kochani moje pierwsze Candy. A jako że pierwsze to przeznaczam na tą okaz...